Wsparcie bloga

 

Jeśli podoba Ci sie to co piszę,

Jeśli coś na tym zyskałeś,

Jeśli cieszy Cię że odnoszę sukcesy,

Wesprzyj działalność bloga. Uwaga! wspierając bloga, wspierasz bezrobotnego mistrza którego nikt nie chce przyjąć do pracy. Uśmiechnięty, chrumkający z zadowolenia mistrz patrzący na pełne konto zapełnione przez wiernych fanów, równa się coraz lepsze artykuły.

Jak wyzwolić w mistrzu określone stany emocjonalne? to proste.

50pln – nieśmiały uśmiech
80pln – delikatny uśmiech
100pln – prawie pełny uśmiech
150pln – pełny, słoneczny uśmiech mistrza
250pln – lekki stan zakochania
350pln – mocne odurzenie endorfinami
500pln – miłość?

1000pln – tak, to jest bez wątpienia miłość 🙂

Mbank
97 1140 2004 0000 3902 4436 3874

Za wszelkie wpłaty, z góry bardzo ciepło dziekuję.

0 myśli na temat “Wsparcie bloga”

  1. czy taki tani towar to nie bubel?? ja uważam, że lepiej kupić drogą markową rzecz bez możliwości negocjacji ceny ale za to z gwarancją jakości!!ceń sie chłpcze!! zbierając marne datki – prócz litości nic nie zyskasz.

    1. Wiec co proponujesz, co mam zaoferować za np. 100 tysiecy? teraz aktualnie nie mam pracy i nie mogę nigdzie iść bo opiekuję się rodzicami,oszczędnosci się kurczą, wiec uczciwe jest postawienie sprawy ze jeśli komuś się podoba to że daję z siebie tyle pracy i energii na pisanie, to chetnie ktoś mi się odwdzieczy. To nie litość, to wdzieczność, jak ja miałem swego czasu sukcesy zyciowe, chetnie pomagałem innym, wiec teraz inni chętnie pomogą mi, tak to właśnie działa, jak w zegarku 🙂

      1. nie poczytuj tego za złośliwosć bo daleko mi do tego ja po prostu uważam, że w tym czasie, kiedy siedzisz w domu i piszesz bloga mógłbyś zarabiać np. pisaniem tekstów do jakichś mniej lub więcej szmatławych pisemek – Twoje teksty, obiektywnie rzecz biorąc, nie są najgorsze, więc przy odrobinie chęci i samozaparcia jakaś pensyjkę byś sobie wyklikałale z drugiej strony, jeśli akurat taki sposób „zarabiania” jest Ci bliższy to również szacunek – w końcu nie każdy ma tak silną psychikę, żeby z absolutnym spokojem przyjmować pomoc – jaka by nie była – ja osobiście bardzo Ci tego zazdroszczęps. a za 100 000 zaoferuj to samo co za 10 zł – jak usługa dobra to trzeba się cenić – gdybym miała forsę na zbyciu i była przekonana, że usługa będzie tak fantastyczna jak sugerujesz w swoich wywodach to z pewnością bym za nią zapłaciła – forsy nie mam, usługi szczęśliwie też nei potrzebuję ale za to z całą sympatią wesprę Cię duchowo – to też ważne

        1. Probowałem się zatrudnić w gazecie, nic z tego. Ostatnio miałem w CKM mailową rozmowę z red naczelnym ale nie odpisał mi nawet, więc co mam zrobic?

          1. próbować, próbować i jeszcze raz próbować, CKM nie jest jedyną gazetą (choć całkiem porządną i miło by było dla takiej gazetki coś skrobnąć), ja też długo szukałam pracy ale nudziłam pracodawcy do upadłego i w końcu mnie zatrudnił – od 2 lat pracuje i szef jest zadowolony – więc do roboty :-)życzenia porodzenia są oczywiste ale nie piszę tego wprost bo uważam, że jeśli trochę nad tym popracujesz to wszystko się ułoży 🙂

  2. a co?! waciki złe?!:) AMMO nie wiesz, że miszcz jak każdy miszcz ceni każdy datek, boć jest to przecie wyraz miłości naszej? a teraz patrz. miszcz waciki będzie miał. ha.

  3. Przecież ponoć w Warszawie bezrobocie 3% i brakuje chętnych do pracy a Tobie nie chcą jej dać ? Może sie rusz sprzed komputera i wyjdź na miasto.

    1. Nie pójdę tyrać łopatą, ani do infolinii znowu za 1700pln bo zwariuję, to co mnie kręci to pisanie, chcę pisać i na tym zarabiać ale musi się stac jakiś impuls który mnie wypchnie. W Warszawie jest prosta sytuacja – szef ma mnie, a ja chcę 2 tysiace na rękę, i jest też facet ze wsi co umie pracować 16h dziennie i wezmie 900pln, Jemu to starczy, ja bede przymierał głodem. Jedyne co umiem, to pisać, cała reszta to chałtura którą każdy inny zrobi ode mnie lepiej.

      1. HAHAHAHHAAH trzeba się było uczyć mistrzu duchowy HAHAHAHAHA. A swoją drogą jesteś dla mnie za bardzo pesymistyczny mimo wszystko, jakbyś się zatrudnił w jakimś przedsiębiorstwie na produkcji szybko być awansował na kierownika itp. czasami warto spróbować czegoś ‚uwłaczającego’.

          1. Trzeba było iść na księdza, miałbyś teraz kasę, furę i komórę. Seksowna gosposia też by się znalazła.

          2. Lubię dawać ludziom coś prawdziwie dobrego, a nie bańki mydlane. Wiec nie. Chociaz gdyby celibat zniesli, to może, kto wie?

          3. No to idź na pastora. Masz przecież ten kaznodziejski ton wypowiedzi. No ale nie wiem czy potrafisz być w miarę wstrzęmięźliwy jak 100 lasek miałeś, to trochę jakby za dużo jak na osobę uduchowioną.

          4. Sam w jakiejś notce napisałeś, że około 100. To świadczy, że nie jesteś za bardzo dojrzały, lubisz po prostu tylko pociupciać…jak każdy zresztą :))

          5. To było dawno temu 🙂 a tak poważnie, ja nie ciupciam kobiet, ja się z nimi łaczę w duchowa jedność, i poprzez to działania nauczam je niewerbalnie.

          6. Wiesz Łyżwiński się tłumaczył, że po prostu chciał zbadać na ile są lojalne. Każdy powód jest dobry by ulżyć swoim zesztywniałym członkom :)))))))

    1. Żebranie to branie pieniedzy za nic, wzbudzanie litosci, ja napisalem wyraźnie ze jeśli komuś pomogło moje pisanie, to chetnie przyjmę dowód wdzieczności. A więc jest to coś za coś, układ w którym nie ma miejsca na litość czy upodlenie.

          1. Żebranina obiektywnie, czy tylko Twoim zdaniem? jesli nie tylko Twoim, to czyim także? poprosze o nazwiska.

          2. haha nie to Ty podaj nazwiska osob, ktore uwazaja, ze to nie jest zebranina:P Znowu chcesz sie bawic w ten sposob?:)Ja nazwisk moze nie bede podawal, ale Susie chyba podziela moje zdanie:)

          3. Ok. Przyjmuje, ze zebranie to prosba o jalmuzne. Jalmuzna to datek dla biednych i potrzebujących (podaje za Wikipedia). Poprosiles o wplate pieniedzy na konto, co jest dla mnie rownoznaczne z prosba o jalmuzne. Wiec zgodnie z tym, co przyjalem, zebrzesz.A logiki akurat Tobie ostatnio zabraklo:)

          4. Przyjąć sobie możesz każdą tezę, np. taką ze jestem kosmitą. A tak szczerze mi powiedz mistrzu logiki, to Cię w jakiś sposób boli że dostaję pieniądze od czytelników? bo już dostałem, znowu 🙂

          5. A co Ci sie nie zgadza w mojej tezie? Moze zaproponujesz inna definicje zebrania?Nie, nie boli mnie to:) Wiem, ze terza jestes w ciezkiej sytuacji i potrzebujesz pieniedzy.I szczerze zycze powodzenia.No ale to nie zmienia faktu, ze w mojej ocenie jest to zebranie:)

          6. nie ma to jak konstruktywna krytyka:] A co konkretnie sie nie zgadza? Sam nie zaproponowales zadnej definicji zebrania. Postaraj sie bardziej, bo nie przyjmuje krytyki na zasadzie nie bo nie

          7. No niby sie nie znasz a jak widze calkiem niezle Ci wychodzi:PNaprawde nie umiesz lepiej uargumentowac swoich racji?

      1. Sory, bo zapomniałam, że ja tutaj komentarz zostawiłam. Raz: „Żebranie to wykroczenie polegające na proszeniu w miejscu publicznym o dobrowolne wsparcie, pomimo posiadania środków egzystencji lub zachowania zdolności do pracy.”Dwa: „Nie ma ludzi potrzebujących są tylko nieporadni-każdy ma możliwość pracy chociażby jako sprzątaczka czy pomoc na budowie” – jeden z głosów w dyskusji „Żebranie – cwaniactwo czy bieda?”.Trzy: Jeśli uważasz że twoje wpisy można zaliczyć w poczet „wykonywanej pracy”, to gratuluję dobrego samopoczucia, miszczuniu. Ani treść, ani forma twoich wpisów nie kwalifikują cię do grona osób, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia w sprawach relacji damsko-męskich. Mielenie tego samego – jestem twardy, laski są taaakie naiwne, ludzie to łosie. Ziew… Outro: Ponieważ na wstępie założyłam sobie, że to jest jakiś taki mało wyszukany żart pana, który rozpaczliwie szuka zajęcia, chce się jakoś podbudować kreacją, że mistrz, że tutaj takie ostre, smutne i prawdziwe im dam – niech wiedzą, nie pozostaje mi nic innego, jak polecić pracę nad stylem. Bo nawet w kategoriach żartu wszystko to smakuje jak suchar. Chrup. chrup.

        1. Dziekuję za Twoje zdanie na ten temat. Jest mi bardzo przyjemnie, że inni czytelnicy mają inne zdanie, a ja dzięki temu wiem że to co piszę jes twarte, nawet sporo. Przy okazji chciałbym serdecznie podziękować za wpłaty, pieniądze przeznaczam na leczenie. Pozdrawiam.

    1. Mam też jednego zdrowego penisa, o czym moze zaswiadczyć pod przysięgą wiele zarumienionych czytelniczek. Hańbiące to jest złodziejstwo, a nie uczciwe postawienie sprawy że za ponad 600 artykułów i emocje które budzą, chętnie przyjmę dowód wdzieczności. Czy jak idziesz do kina na coś ciekawego, też uważasz za hańbiące że chcą od Ciebie kasy za bilet? 🙂 i niech zgadnę, jak Ci płaca pensję za Twój czas, nie uważasz tego za hańbę – zgadlem? no własnie 🙂

      1. kazdy czlowiek robi na codzien rzeczy z przyjemnosci, czy z obowiązku nie wyciągając za to łapy po kase.Skoro takie to dla ciebie obciążenie – olej pisanie bloga – czytelnicy i FANI przeżyją. Nie ty jeden na świecie i nie ostatni. Nie pierwszy marny i nie ostatni.Płacą mi za pracę, nie siedzenie i pierdzenie w stołek. Najłatwiej nie wychodzić z domu, tylko liczyć wpływy z jałmużny w mbanku.Dla mnie jesteś leń, i tyle.

        1. Stojący na ulicy sympatyczny gitarzysta też nie musi tego robić, bez jego muzyki ludzie przeżyją, a jednak ludzie w podzięce za jego grę, rzucają mu z uśmiechem monety do kapelusza, by sobie coś za to kupił. Ja przez monitor nie mogę wystawić kapelusza, wiec robię to w inny sposób, podając nr konta. Jestem właśnie takim grajkiem, który gra to co mu w duszy spiewa, i jeśli komuś ta muzyka się podoba, to chętnie przyjmę dowód wdzieczności. Michalkiewicz na swoim blogu ogłosił zbiórkę pieniędzy, motywujac to tym ze gazety nie puszczają jego artykułów, gdyż wysmiewa autorytety moralne – zebrał 40 tysiecy PLN od wdziecznych czytelników. Też się zhańbił? :)Kiedyś już to zrobiłem, sporo ludzi mi wpłacało pieniądze, nikt mi nie wypomniał że żebram. Sądzę ze masz poważny kłopot z własną samooceną, i powinieneś popracowac nad swoim podejsciem do życia. Chetnie służę Ci pomocą, jak każdemu kto mnie o to prosi.

          1. Jeśi faktycznie uważasz, że Twoje artykuły są dobre to daj spokój z porówywaniem się do grajka ulicznego! Ja osobiście grajkowi na ulicy nie dają pieniędzy w podzięce za jego piękną grę ale dlatego, że żal mi chłopiny bo jest nieudacznikiem i nie potrafi zarobić w inny sposób – robię to wyłącznie z litości zwłaszcza, że zwykle ta gra wartości artystycznych nie przedstawia sobą żadnych (nie wspominając, że jako muzykowi z wykształcenia i zamiłowania uszy mi od tego więdną).Poszukaj rozsądniejszej argumentacji :-)A moją opinie na temat Twojeje propozycji przelewania pieniędzy w podziece za pisaninę umieściłam wcześniej.Pozdrawiam

          2. Ja płąciłem (w czasach grzesznej młodości) kiedyś grajkowi ulicznemu 10pln, byłem z dziewczyną ktorą poznałem ledwo co, i byłem na lekkiej bańce, zagrał dla niej ode mnie „kocham Cię jak Irlandię”. No cóż, zwróciło mi się to stokrotnie tej nocy 🙂 i to się nazywa good inwesting skarbie 🙂

  4. O.K Jak macie kasę to wpłaćcie jeśli nie to pozostawcie sprawę bez komentarza .Będę miała tą satysfakcję ze przebywałam wsród ludzi z klasą.

  5. Troche to przypomina mi historie z p. Aneta od Lyzwinskiego .Jej tez nie oplacalo sie pracowac jako wozna w szkole , no i wybrala inna opcje , a po latach postanowila poczuc sie skrzywdzona .Marku , idz do pracy za 1700 , a w miedzyczasie szukaj lepszej , to co zaproponowales czytelnikom jest niemoralne , jakkolwiek bys probowal sie usprawiedliwic przed soba i innymi .

    1. To jest niemoralne dla Ciebie,dla Dzinistów niemoralne jest zabicie czy odgonienie komara który ich gryzie, dla mordercy niemoralne jest nie zabicie ofiary i ok, każdy ma prawo mieć swoje zdanie.- po pracy w której odbierałem ok 160 tel dziennie, padałem na łóżko, i to sam, a nie ma mowy o szukaniu innej pracy, już to przerabiałem.

      1. Prosze Cie ! Polubilam Cie i nie chce zmieniac zdania . Nie mozesz tak podchodzic do tematu .Bloga piszesz przede wszystkim dla siebie , nie dla innych . Ludzie czytaja z roznych powodow – komus sie podoba , komus nie , ktos sie bawi , a inny wkurza , bo sie nie zgadza z Twoimi pogladami , ktos inny trafil przypadkiem .Nie jestes ekspertem w zadnej dziedzinie . Przedstawiasz swoje poglady , bo tak chcesz , bo chcesz sie podzielic wlasnymi myslami , nie mozesz za to oczekiwac zaplaty.Wsparcia finansowego mozna udzielic jesli ktos z waznych powodow sam nie moze podjac pracy – Ty nie chcesz , bo masz wymagania przekraczajace Twoje kompetencje – to niczyja wina .

        1. A z jakiej to niby racji ja nie mogę ogłosić ze jesli ktos chce, to moze mi sprawic prezent? mylisz się, to nie tylko przemyślenia a wiele lat samotnego i ciężkiej nauki o swojej podświadomosci, samoobserwacji, i wiele uśmiechniętych ludzi którym pomogłem bezpłatnie. Poczytaj artykuły niektóre, to są wskazówki, a za wskazówki smiało można oczekiwać na wdzieczność. Mam za duze wymagania z pracą? że chcę ją kochać, robic coś dobrze? i chcę zeby mnie było stać z pensji na kupno biletu do teatru, to sa te wymagania?

          1. Nie , to nie sa zbyt duze wymagania .Dobrze jest kochac swoja prace i bardzo dobrze otrzymywac wynagrodzenie pozwalajace godnie zyc .Wszyscy tego oczekujemy i wszyscy powinnismy do tego dazyc , ale chyba nie w ten sposob .Wydaje sie , ze idziesz na latwizne . Wspolczuje Ci ( przeczytalam kolejny artykul ) ale mimo wszystko gdybym miala wybor , to pieniadze dala bym samotnej matce , z szostka glodnych dzieci albo staruszce , ktorej zabraklo na chleb , bo wykupila recepte , czy tez nie kupi lekarstw , bo kupila chleb .Masz racje , jestes mlody i wszystko przed Toba . Potraktuj to jak szkole zycia i przejdz przez to tak , zebys nie musial sie wstydzic jak juz bedziesz slawnym pisarzem . Jak wspomniales , najgorzej jet stracic honor .Boso , ale w ostrogach ! Wiem , ze sobie poradzisz

          2. A widzisz, ja zawsze wolalem dac komuś kto coś rokuje, kto inwestuje w talent bo tak to się przeje tylko.

          3. Tyle ze mowimy o jedzeniu , ktore jest niezbedne aby przezyc , a nie o zachciankach . Poza tym , masz racje warto zainwestowac w talent , ktory moze nigdy sie nie rozwinac bez wsparcia ludzi dobrej woli . Ale Ty masz 30 lat , Czy nie uwazasz , ze to troche za pozno na rozwoj ? Wprawdzie uczymy sie cale zycie , ale 30-latek powinien juz byc troche dalej niz w punkcie wyjscia . Wtedy mozna z cala pewnoscia powiedziec , ze cos rokuje .

          4. 🙂 i to chcialam uslyszec ! Z takim drogowskazem zyciowym napewno sobie poradzisz . Sam !!!!

  6. Czym objawia się Mistrza „miłość?” za 500pln ? Bo to grn granica kasy, jaką mogę zainwestować w przyjemność 🙂

  7. Tylko Mareczka artykułom i wsparciu zawdzięczam w pewnym momencie swojego życia że się nie zabiłam w depresji,więc przestańcie pierd.. z zazdrości i zawiści o jakimś żebraniu bo się niedobrze robi jak się czyta te brednie,ja sama mu tyle zawdzięczam co nikomu innemu,to wspaniały facet który sie często zarzyna żeby tylko pomóc w potrzebie ludziom,i w dodatku skromny czego nie rozumiem kompletnie.Może dodam ze korzystałam z fachowej pomocy psychiatry,sesji za duże pieniądze,nic nie pomagało i było coraz gorzej,dopiero bezrobotny i niewykształcony skromny chłopak nakładający dłonie na głowę mi skutecznie pomógł dzięki czemu ja mogę żyć.Marek przepraszam ze tak się rozpisuję ale rozsadza mnie jak czytam takie wypociny małych ludków…

    1. I ja się przyłączam do komentarza Beaty.Nikt tak trafnie nie skomentował tego wszystkiego jak ona.Szacunek.Jakie żebranie?Zżera was zazdrość,jeśli tak to sami sobie załóżcie konta i proście o wsparcie..Nie widzę w tym nic złego co Marek robi.To nic złego prosić o pomoc.A,że w taki sposób,każdy jest dobry..Nie mogłam czytać wypowiedzi innych ludzików,bo aż mi się coś robiło..

  8. A podateczki od datkow to wielki mistrzu placi…heeeee? Chetnie na pelne konta zapelniane przez wierne fanki ,spoglada wielki F!!!I usmieszek i chrumkanie z zadowoleniem prysnie.:((((((((To ku przypomnieniu ….ale jak mistrz to mistrz do konca … pstryk i puste konto!!!!!

  9. Ja potraktuję Twoją prośbę jako tymczasową. Tymczasowo nie masz roboty i potrzebujesz pieniędzy. Każdy ich potrzebuje, wiadomo. Powiedzmy że udzielę Ci kredytu na przyszłość, a Ty jak staniesz na nogi zwrócisz społeczeństwu to co w Ciebie zainwestowało.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *